Kapitał w korporacji

Zarządcą każdego przedsiębiorstwa jest kompetentny manager. Nie ulega wątpliwości jest, że obok niego zawsze jest druga osoba, która zajmuje się sprawami pobocznymi, a w pewnych sytuacjach głównymi, jakimi newralgiczny manager nie musi sobie zawracać głowy, ponieważ ma od tego ludzi. Kluczowy dyrektor czy prezes powinien tak administrować firmą, żeby w głównej mierze utrzymać w niej płynność finansową. Nie jest to zadanie ani proste ani łatwe, a już tym znacznie bardziej w momencie, kiedy w państwie dominuje zastój gospodarczy oraz jedna korporacja za drugą ogłasza bankructwo. Rezultaty takie pojawiają się lub, gdy jest niezwykle znacząca konkurencja, jaka jest w stanie zniszczyć inną jednostkę, czy też po prostu na miejscu managera jest osoba, która nie ma bladego pojęcia o zarządzaniu, bądź robi to nadzwyczaj niepoprawnie. Na rynku wolno także poza tymi kiepskimi managerami innych, takich, jacy trzymając całą swoją załogę w garści umieli utrzymać płynność finansową a przy tym utrzymać wszelkie stanowiska pracy. W znacznej większości wyglądało to tak, na przykład w jednostce gospodarczej budowlanej, gdzie istnieją okresy martwe, że sam prezes czy boss organizował dobre spotkanie ze swoją ekipą gdzie dał ludziom do wyboru – „albo będzie jedna druga zwolniona, czy też idziecie na postojówkę na czas okresu martwego”. Taka szczera rozmowa oraz danie wyboru pracobiorcom prędko anulowała kłopot i uratowała finanse. Nikt nie wiedział, na kogo padnie prawdopodobne zwolnienie z pracy w ramach oszczędności, w takim razie wszyscy się godzili na przymusowe urlopy z mniejszym wynagrodzeniem.

Ciekawe wpisy: